|
Musimy dać tu parę słów wyjaśnienia. Oddychanie, jak wiadomo, polega na utlenianiu cukru. Produktem utlenienia jest dwutlenek węgla i woda, a co najważniejsze - energia, którą organizm żywy zużytkowuje następnie w przemianach metabolicznych w procesach syntezy.
Intensywność oddychania można mierzyć ilością energii wydzie-
Klcmię. Wybierzmy do naszych studiów odmianę Mclntosh. Poczynając od czerwcu idźmy co tydzień do sadu, zerwijmy kilogram owoców, przynieśmy je do laboratorium i w stałej lemp. 22°C zmierzmy, ile dwutlenku węgla wydzielą w ciągu godziny. Róbmy tak aż do jesieni, dopóki jabłka pozostają jeszcze na drzewie. Wyniki pomiarów dadzą nam piękną krzywą, przedstawioną na rysunku.
Jak wynika z pomiarów, kilogram młodych zawiązków Mclntosha, zerwanych z drzewa w połowie czerwca, wydzielił w temp. 22i°C
prawie 500 mg dwutlenku węgla (CO2) w ciągu godziny. Oddycha nie było więc bardzo intensywne. W miarę upływu czasu i wzrost zawiązków natężenie tego procesu gwałtownie spadło. W połowi lipca wynosiło już tylko 70 mg CO2 na godzinę na kilogram owoców Od lipca przez sierpień do września intensywność oddychani spadała stale, ale powoli. W połowie września oddychanie był najmniej intensywne i wyrażało się ilością zaledwie 16 mg CO* przy nie zmienionych pozostałych parametrach.
|